Volkswagen ID.4 – SUV na miarę XXI stulecia

Zastanawiasz się nad zakupem elektrycznego SUV-a? W takim razie koniecznie przeczytaj nasz artykuł. Dowiesz się w nim, dlaczego Volkswagen ID.4 może okazać się autem właśnie dla Ciebie. Powiemy też o tego typu pojazdach w kontekście ogólnej opłacalności oraz walorów użytkowych. Tak więc zapnij pasy i w drogę!
Spis treści
Opłacalność elektrycznego SUV-a
Zacznijmy od finansów. Elektryczne SUV-y z reguły do najtańszych nie należą, jednakże pomocny okazuje się program dofinansowania NaszEauto. Producenci również oferują atrakcyjne promocje indywidualnie. Na nowy Volkswagen ID.4 obecnie przysługuje rabat ponad 30 000 zł, a rata leasingu zaczyna się od 888 zł netto za miesiąc. A jeśli spojrzeć na oficjalny cennik Volkswagena, model ID.4 w podstawowej wersji z 2025 roku jest do kupienia za 148 390 zł. Porównajmy to z konkurencją. Elektryczna Toyota bZ4X, chociażby, w minimalnym standardzie to 193 900 zł, co stanowi ponad 45 000 nadwyżki. Oba pojazdy są do siebie względnie podobne, niemniej nowy Volkswagen zdecydowanie wygrywa, jeśli chodzi o przyjazne nastawienie do portfela.
Tak więc elektryczny SUV z 2025 może okazać się mniej kosztowny, niż to się powszechnie przyjmuje. Ostatecznie jednak sprawa zależy od indywidualnych potrzeb i okoliczności użytkowych. Pojazdy tego typu oferują korzyści dla środowiska dzięki zerowej emisji spalin. Oferują też potencjalnie niższe koszty eksploatacji dzięki tańszej energii elektrycznej w porównaniu z paliwem spalinowym. Jednak początkowa cena zakupu, nawet po obniżkach, dla wielu z nas może być wyzwaniem. Natomiast infrastruktura ładowania „elektryków” w Polsce wciąż pozostaje w tyle na tle krajów zachodnich. Czy to rzeczywiście problem?
Wydajność elektrycznego SUV-a jest dziś zaskakująca, o czym więcej powiemy poniżej. Coraz bardziej dostępne stają się też prywatne systemy ładowania samochodu, które można zainstalować w garażu. Co więcej, mobilne ładowarki są również na rynku. Dzięki nim istnieje możliwość podłączenia auta do gniazdka w hotelu, nawet jeśli ów nie dysponuje specjalistyczną stacją. Technologia EV zmienia się niemalże z dnia na dzień, dając użytkownikom coraz więcej swobody. W związku z tym elektryczny SUV może być nie tylko bardziej opłacalnym wyborem, ale i wygodniejszym w porównaniu z autami spalinowymi.
Volkswagen ID.4 i jego użytkowanie na co dzień
Nowy Volkswagen ID.4 ma szacunkowy zasięg do 572 kilometrów na pełnym naładowaniu. Tyle mniej więcej wynosi podróż z Warszawy do Berlina. Trzeba jednak pamiętać, że dotyczy to akumulatora wersji Pro Performance (77 kWh). Poza tym czynniki takie jak styl jazdy, teren i korzystanie z klimatyzacji mogą również wpływać na rzeczywisty zasięg. Niemniej wydajność i tak zaskakuje. Trzeba mieć w końcu na uwadze, że to SUV, czyli względnie ciężki pojazd. Tymczasem spalinowe odpowiedniki w wielu przypadkach pochłaniają ropę w takich ilościach, że wizyty na stacji paliw to dość częsta konieczność mimo wszystko. Suma summarum zasięg Volkswagena ID.4 to jego mocny plus.
A komfort? To być może perła w koronie. Nowy Volkswagen ID.4 jest ogólnie chwalony za wygodę. Oferuje przestronne wnętrze z dużą ilością miejsca na nogi zarówno dla pasażerów z przodu, jak i z tyłu. Siedzenia są zaprojektowane tak, aby zapewniać dobre wsparcie, a wiele recenzji podkreśla wysoką jakość materiałów użytych w całej kabinie. Ponadto jazda jest płynna i cicha, co zwiększa ogólny komfort, szczególnie podczas dłuższych podróży. Pomaga w tym naprawdę spory ekran dotykowy oraz Infotainment, czyli przyjazny dla użytkownika system informacyjno-rozrywkowy. Natomiast system ergoActive – część pakietu Wnętrze Plus dostępnego w wersji ID.4 Style Plus – oferuje regulowane pozycje siedzeń z funkcją pamięci i masażu. W tym samym pakiecie jest jeszcze panoramiczny dach składany.
Do tego wszystkiego dorzućmy przestronny bagażnik, relingi dachowe, hak holowniczy, bezpłatną aplikację We Connect ID. (pozwala szukać stacji ładowania, chociażby) oraz dostępny na życzenie zbliżeniowy system Keyless Access, który rozpoznaje indywidualne kluczyki w kieszeni kierowcy, dzięki czemu nie trzeba ich wyjmować, żeby otworzyć auto. Ogólnie rzecz biorąc, nowy SUV Volkswagena zapewnia masę funkcjonalności i jeszcze więcej przyjemnych wrażeń z jazdy zarówno dla kierowcy, jak i reszty pasażerów. To bardzo interesująca opcja na rynku samochodów rodzinnych, nie sądzisz? A to jeszcze nie koniec…
Estetyka Volkswagena ID.4
Spójrzmy na Volkswagena ID.4 z boku. Ma płynną bryłę jak na SUV-a. Wydaje się kompaktowy, mimo że to dość przestronny samochód. Do tego występuje w ekscytujących wariantach kolorystycznych. Na uwagę zasługują jeszcze aluminiowe obręcze kół, które również są dostępne w różnych wariantach i tym samym podkreślają charakter pojazdu. Tapicerka natomiast może być ciemna lub mieszana z odcieniami brązu. W każdym razie wygląd Volkswagena ID.4 cieszy oko. Ten SUV się wyróżnia na trasie, ale i wśród konkurencji. To po prostu ładny samochód dla rodziny, który dobrze się wpisuje w nowoczesne standardy. Wszyscy będą Ci go zazdrościć! Więcej o samochodach i motoryzacji przeczytasz w serwisie Vozilla.




